Zagadnienia elektroniczne

Które tonery lepsze? Cannon, Lexmark czy Samsung

2009-04-30 08:13:33
Jak każda niezależna kobieta, która sama dba o siebie i swoje potrzeby, mieszkałam w swoim własnym mieszkaniu. Bardzo o nie dbałam i nie pozwoliłabym by ktokolwiek zrobił w nim to, co w swoim zrobił mój brat. Ale po kolei. Gdy byliśmy mali, to często wygłupialiśmy się, bawiąc w różne dziwne rzeczy. Lubiliśmy w kuchni eksperymentować, gotować dziwne mikstury. Czasem dochodziło do niekontrolowanych wybuchów. Ja z tego wyrosłam, a mój brat nie. Ktoregoś dnia chciał stwierdzić co się stanie jak podpali naboje do drukarek. Wziął więc tonery CANNON, tonery SAMSUNG i tonery Lexmark. Wsadził je do wanny I podpalił! Rozumiecie to! Podpalił puszki pełne atramentu! Nie muszę chyba mówić, że spaliły się doszczętnie, a smród, jaki się z tego wydobywał spowodował, że mieszkanie trzeba było wietrzyć przez kolejne dwa dni. Ale mój brat się tym zbytnio nie przejął. Nawet to, ze jego wanna miała teraz czarne dno niespecjalnie go obeszło. Dlatego już wkrótce uraczył nam nowym pomysłem, który tym razem skończył się zdecydowanie gorzej. Jak za dawnych lat, z proszku do pieczenia i drożdży, przygotował bomby, które wybuchały. Do każdej przyczepił tonery CANNON, tonery SAMSUNG i tonery Lexmark. I to wszystko postawił w pokoju na ziemi. Nie trzeba było długo czekać na efekt. Specjalną lampą, na odległość, podgrzał to wszystko, aż bomby wybuchły, rozsadzając przy tym tonery. Pokój pokrył się cały czarnym tuszem. Pięknie. Tonery CANNON, tonery SAMSUNG i tonery Lexmark pękły, bo takie było ich zadanie. Jeśli mój brat myślał, że będzie inaczej, to nie wiem w którym miejscu zgubił mózg. Ściany nadawały się tylko do zdrapania, bo żadna farba nie chciała tego pokryć. Meble były do wyrzucenia, bo rozpuszczalnik nie dawał sobie rady z taką gęstością tuszu. A książki, i inne rzeczy z półek, od razu mogły pójść do kosza. Mój mądry brat jeszcze nie raz nas zaskoczy, tego mogłam być pewna. On nic sobie z tego nie robił. Śmiał się tylko, a gdy przyjechała policja, bo sąsiedzi wezwali ją przez ten huk, powiedział, że mikrofalówka mu się zepsuła.
tagi: komputery

Pozostaw swój komentarz
imię (wymagane)